Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Podaj, diwczyno, ruczku na proszczannja,
Może, w ostannij wże raz.
Pryjszła chwyłyna, czas ity do boju,
Muszu spownjaty swij nakaz.
Piszły do boju temneńkoji noczi,
I w nebi misjac ne sijaw.
Harmaty były, a my nastupały,
Odyn po odnomu padaw.
W boju ja baczyw ranenoho druha,
Win wpaw na zemlju szcze żywyj.
Z hrudej czerwona krow tekła rikoju,
Ostannje słowo howoryw:
– Napyszit do batka, napyszit do neńky,
Napyszit do ljuboji diwczyny,
Szczo hostra kulja hrud moju probyła,
W boju za wolju Batkiwszczyny.